środa, 17 października 2018

Dzisiaj śpisz ze mną, Anna Szczypczyńska

Dzisiaj śpisz ze mną, Anna Szczypczyńska


Książka od wydawnictwa: wydawnictwo Filia
Autorka: Anna Szczypczyńska
Gatunek: powieść dla kobiet
Liczba stron: 325
Data premiery: 3 października 2018 roku
Cena: 39,90
Ocena: 6/6 !


,,Na ręce wysypał mi się brokat, Twój brokat,
z którego zawsze się śmiałem (...)
Zebrałem wszystkie ziarenka i wrzuciłem
z powrotem do książki. Dzięki temu częściowo jesteś ze mną.


Wiem, wiem, że to niepoprawne, ale Kochani! Tylko spójrzcie na tę nieziemską okładkę, która jest niezwykle subtelna, zmysłowa. Uważam, że poprzez samo patrzenie na nią, można w głowie ułożyć sobie scenariusz tej książki, bez czytania jej. I jeszcze ten piękny, pozłacany napis. Ahh, samo piękno. Szkoda jednak, że jest tak bardzo mało tak dopracowanych okładek na polskim rynku. Nie ma co jednak przesadzać, skupmy się jednak na tym, co ta książka ,,ma w środku".
Z pewnością na duży plus zasługuje sam pomysł Autorki na tę książkę. Na szczęście nie jest to zwykła, przeciętna historia banalna, nie jest to przeciętny romans, taki jak każdy.  I jak dla mnie, na ogromny plus zasługuje koniec tej książki. Przynajmniej ja, przyzwyczaiłam się, że w takich historiach końcówka jest przepełniona cukierkowym zakończeniem. Nie tym razem! I bardzo dobrze, ponieważ takie jest życie, nie zawsze przepełnione słodyczą i dobrym zakończeniem. 
Na ogromny plus zasługuje sam fakt, że książka jest napisana po prostu w bardzo dobry sposób. Szczerze, ja uwielbiam właśnie taki styl. Nie ma tutaj zbyt dużo wulgaryzmów, fabuła nie jest aż tak prosta i banalna, postacie są ciekawe i barwne. To wszystko zasługuje na dużą uwagę, dlatego książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie.  Historia wciąga, to na pewno.
Kolejnym pozytywnym aspektem są sceny erotyczne przedstawione w tej książce. Według mnie są one dograne w sposób perfekcyjny. To znaczy, nie są idealne! No właśnie! Rzadko się zdarza, że seks w prawdziwym życiu jest przepełniony różową osłoną, cudowną aranżacją, kwiatami, płatkami róż, świecami. W książce właśnie te sceny są takie normalne, takie codzienne, prawdziwe. Nie ma w nich tego przesadnego przepychu. I za to bardzo cenię Autorkę. No i ogólnie, nie są one zbyt wulgarne, powiedziałabym, że to wszystko jest po prostu z dystansem, jest zdrowe. 
Dodatkową zaletą są bohaterowie. Po raz kolejni nie są oni wyidealizowani. Mają zalety, okey, ale również wiele wad. Nie mówię tutaj o jednej czy dwóch postaciach. Praktycznie każdy z bohaterów taki jest, i tak właśnie powinno być.
Emocje, uczucia, potrzeby kobiet, które wiele w życiu przeszły i chcą na nową coś przeżyć, coś zmienić w swoim życiu. To zdecydowanie książka właśnie dla takich kobiet. Autorka po raz kolejny oddaje w sposób wręcz idealny emocje bohaterów, a my możemy się na tym skupić i również odczuć klimat, który występuje w książce. 
Nie zapominajmy o jednym! Jak tylko wczytamy się w książkę, to dostrzerzemy w niej wiele mądrych zdań, myśli, sentencji, które naprawdę pięknie współgrają z całością.
Komu polecam tę książkę? Zdecydowanie doświadczonym kobietom, które będą w stanie zrozumieć sens i istotę tej książki.


Opis fabuły


Akcja powieści toczy się głównie wokół głównej bohaterki - Niny. Poznajemy ją już praktycznie od samego początku. Nie jest to jakaś nieszczęśliwa kobieta, powiedziałabym nawet, że jest to typowy rodzaj pani, która ma całkiem dobrze w życiu. To kobieta, która jest równocześnie żoną, matką, a na dodatek spełnia się zawodowo, ma
swoje pieniądze, jest niezależna. W takim razie czego przecież można chcieć więcej, kiedy ma się aż tyle?
I tu pojawia się pewien problem. Czy właśnie nie jest tak, że kiedy mamy naprawdę wiele, to i tak chcemy więcej? Tak właśnie było i w tym przypadku. Nie chodzi tutaj tylko o rzeczy materialne, ale o coś znacznie więcej. 
Pewnego dnia Nina poznaje pewnego chłopaka, i powiem, że dzieje się to przez przypadek. To kobieta, która średnio zna się na Instagramach, blogach itp, a szef prosi ją akurat, aby zajęła się rozwijaniem tego co w tych czasach najbardziej popularne. Nina jednak nie do końca daje sobie z tym radę, dlatego prosi o pomoc młodego praktykanta, który jest do tego stworzony - Macieja Szklarskiego.
I właśnie w tym momencie wszystko zaczyna się dziać nie tak jak potrzeba, a może właśnie tak jak powinno? Całe jej życie staje przed ogromnym wyborem, jest to dla niej naprawdę trudne, ponieważ dodatkowo pojawiają się wspomnienia z przeszłości...
Tak jak każda kobieta, Nina pragnie jedynie oderwania się od rzeczywistości i spróbowania czegoś zupełnie nowego...




Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydanictwu FILIA.

piątek, 12 października 2018

The Dark Duet: Dotyk ciemności, Smak ciemności, Zapach ciemności

The Dark Duet: Dotyk ciemności, Smak ciemności, Zapach ciemności





Książki od wydawnictwa: Czwarta Strona
Autor: C. J. Roberts 
Tłumacz: Agnieszka Brodzik
Gatunek:  Literatura obyczajowa/ romans
Liczba stron: Kolejno : 327,265, 535
Data premiery: 19 września 2018 roku
Cena: 36,90 oraz 39,90
Ocena:5/6



Przyznam, że dawno nie czytałam czegoś tak dobrego, innego, ze szczyptą pikanterii. To naprawdę dobre książki. Cała seria, począwszy od Dotyku ciemności, a kończąc na Zapachu ciemności, przypadła mi do gustu i to zdecydowanie. Znowu muszę powiedzieć, że bardzo rzadko sięgam po takiego rodzaju tytuły, ale w tym przypadku ciężko było mi się oderwać od fabuły, bohaterki i ogólnie jej losów.  Ja kocham tę serię za niezwykły klimat przesiąknięty i owiany tajemnicą, dodatkowo za opisanie pomieszczeń oraz tego co czuła główna bohaterka, szczególnie na początku książki, kiedy mamy do czynienia z porwaniem. Mogę nawet przyznać, że te opisy miejsc były aż tak dobre, że naprawdę miejscami sama czułam się zagrożona i niepewna. 
Niesamowite było również dla mnie to, jak czytelnik był w stanie postrzegać w tym świecie wykreowanym przez Autora, świat zmysłów, dotyku, ciemności.  Dodatkowo, te wszystkie dźwięki, które poprzez ciemność wydają się nam głośniejsze i bardziej do nas docierają, jeszcze bardziej potęgują w czytelniku zachwyt i tak jakby dodają smaczka na dalsze czytanie.
Patrząc przez pryzmat tych trzech tomów, mogę powiedzieć, że dla mnie, jednym i niewielkim minusikiem było to, że po prostu spodziewałam się więcej akcji, której tak naprawdę nie było zbyt dużo. Rozpoczynając czytanie, byłam pewna, że te książki wprowadzą do mojego świata tyle różnorodności i świeżości, a jednak tego mi troszkę zabrakło. Pomimo tego, książki i tak czyta się bardzo dobrze. 
W przypadku akurat tych, kolejnych tomów, możemy spodziwać się tylko rozwijania wątków i fabuły. To bardzo dobry przykład, że kolejne tomy są tutaj akurat potrzebne i fajnie ze sobą komponują, że tak powiem, możemy poczuć to, że nie są napisane pod przymusem, a to ogromny plus. Ile razy zdarza się, że mamy wrażenie, iż kolejne tomy, przygody bohaterów powstają tylko po to, aby po prostu szybko się sprzedać? W tym przypadku, według mnie tak wcale nie jest. 
Przyznam, że jest to erotyk, więc raczej cudu tutaj nie będzie. Tak jak każda inna książka z takiego rodzaju serii zazwyczaj ukazuje podobną problematykę. Ja bardzo rzadko czytam akurat takiego rodzaju książki, dlatego akurat schematyczność nie przeszkadzała mi tutaj za bardzo, ponieważ rzadko spotykam się z takiego rodzaju przypadkiem. Dlatego właśnie sądzę, że są to bardziej książki dla osób, które dopiero zaczynają raczkować w tematyce erotyków, a już w szczególności z pierwszym tomem. 
Tak naprawdę, w tej książce można odnaleźć trochę wątków obyczajowych, trochę erotycznych, trochę kryminału, powiedziałabym, że jest wszystkiego po równo. Ale może to i akurat dobrze?
I przyznam, że wydawało mi się, iż ta seria bardzo mnie zaskoczy, zadziała na mnie tak, że będę potem miała problem z powróceniem do rzeczywistości, ale no... nie do końca tak było. Stale, przez te wszystkie trzy tomy, miałam wrażenie, że jest tutaj zachowany dobry smaczek, aby po prostu nie urazić i nie odtrącić czytelnika, czymś co mogłoby być niesmaczne.
Nie do końca też rozumiem, jak wyglądają relacje pomiędzy głównymi bohaterami, bo jak można zakochać się w opracy, który więzi cię? No ale fakt, książka musi być dobrym urozmaiceniem.
Okey, może i te tematy o których wcześniej mówiłam, nie są do końca jakoś bardzo rozwinięte, jest w nich jak gdyby wyznaczona pewna granica, ale i tak sądzę, że temat sam w sobie jest kontrowersyjny i ten argument zdecydowanie powienien zachęcić Cię - Drogi Czytelniku, do przeczytania tych lektur. Jestem pewna, że po sięgnięciu po pierwszy tom, zajrzyjsz również do pozostałych.


Opis fabuły

Livvie to młoda dziewczyna, osiemnastolatka, która nie do końca wie co to prawdziwe życie, choć trzeba przyznać, że już bardzo wiele przeżyła.
Najlepsze jest to, że ona uważa, iż życie już naprawdę dało jej popalić, a tu okazuje się, że nie do końca jest to prawda.
Pewnego razu jej życie diametralnie się zmienia, ponieważ zostaje porwana przez swojego oprawcę, Caleba.  Dziewczyna nie wie kto to jest, nie wie również, że była obserwowana przez swojego prześladowce. Straszne jest to, że bez zgody, Livvie zostaje uprowadzona i staje się niewolnicą.
Można powiedzieć, że jest to niezbyt realne, ale takie przypadki również mają miejsce. Często słyszy się, że kobiety zostają porwane i w taki sposób potraktowane. 
Prawda jest taka, że Liv ma być seksualną niewolnicą, ma być nauczona tego, jak spełniać wymogi mężczyzn. To wszystko ma związek z pewnym facetem - Calebem. Jak się okazuje, nie jest to przypadkowa kobieta, wybrana przez Pana, ma to związek z pewną zemstą.
Z początku Caleb więzi Livvie, ale z czasem kobieta ta zaczyna być dla niego w pewnien sposób ważna. I tu pojawia się problem, ponieważ przygotowana i wyuczona kobieta mogłaby równie dobrze spełniać jego wymagania na polu, wśród innych mężczyzn, ale jak się okazuje nie jest to możliwe, ponieważ coś pomiędzy nimi zaczyna się dziać.
Jest to bardzo dziwne, ale czy możliwe jest to, aby w takiej sytuacji takiego rodzaju para mogła coś do siebie czuć?
Kolejny tom był dla mnie sporym zaskoczeniem. Nie dość, że był on przedstawiony z punktu widzenia Caleba, to dodatkowo całkowicie różnił się on od pierwszego tomu i to pod każdym względem. Cały ten klimat został zmieniony i zatracony. Jednak dalej, w momencie kiedy akcja nieco się rozkręca, jest coraz lepiej. Po prostu nie ma już tego mroku, a jest raczej miłość ukazana pomiędzy dwoma osobami, które coś do siebie czują.
Nie zapominajmy, że jest tutaj pełno scen i opisów erotycznych, powiedziałabym nawet, że więcej niż w pierwszej części. Tylko jakoś po przeczytaniu pierwszego tomu, przyzwyczaiłam się do tego.
Pod koniec książki dopiero okazuje się, że fabuła wcale nie jest taka kolorowa i barwna jak być powinna. Pomiędzy parą zaczyna coś się dziać, zaczynają wychodzić ich lęki i strach sprzed kilkunastu lat, który do tej pory czują.
Wszystko to może być bolesne, ale nie znaczy to, że należy to po prostu tak od tak, zwyczajnie zatracić. Jak się okazuje nawet najsłabsza osoba jest w stanie wiele zdziałać.
O ile tom drugi nie był tym najlepszym, zdecydowanie był słabszy od pierwszego. To tutaj, w trzecim tomie, byłam naprawdę bardzo zaskoczona i to bardzo pozytywnie. Tutaj wszystko dopiero się odmieniło, wciągnęło mnie w świat bohaterów i to na dodatek do takiego stopnia, że nie mogłam oderwać się od tej książki. Zdecydowanie część trzecia była moją ulubioną. Mogłabym nawet rzec, że ta część była oryginalna i zdecydowanie inna od reszty takiego rodzaju książek.
Tutaj znowu zagłębiamy się i poznajemy te mroczne zakamarki co na samym początku. Z początku znowu czułam obrzydzenie i wstręt, ale z początkiem ta historia po prostu wciąga i zaskakuje, niezależnie od tego czy jest ona brutalna, dobra przyznam, że miejscami po prostu bidzi fascynacje.
Ta część zdecydowanie pokazuje, że relacja pomiędzy Calebem a Olivią nie jest zdrowa. Powiedziałabym nawet, że jest to po prostu chore. I może właśnie dlatego tak fascynuje? Ponieważ jest inne, ciekawe. Nieważne, że jest to brzydkie, brutalne, takie relacje po prostu zaspokajają ludzką ciekawość...



Za egzemplarze recenzenckie dziękuję z całego serca wydawnictwu Czwarta Strona!


poniedziałek, 8 października 2018

Nie odpuszczaj, Harlan Coben

Nie odpuszczaj, Harlan Coben






Książka od wydawnictwa: wydawnictwo Albatros
Autor: Harlan Coben 
Tłumacz: Andrzej Szulc 
Data premiery: 3 października 2018 roku
Gatunek: Thriller
Liczba stron: 400 stron
Cena: 34,90
Ocena: 6/6


Przyznam szczerze, że czytałam już jedną książkę Cobena, ale jakoś średnio mnie ona przekonała do siebie. Była całkiem ciekawa, ale nie jakaś najlepsza. W tym przypadku akurat ,,Nie odpuszczaj", było zupełnie inaczej. Co prawda schemat w tej książce jest bardzo podobny jak do większości jego tekstów, ale jakoś zdecydowanie mnie urzekł. Coben nie jest moim ulubieńcem, po prostu jest on mi obojętny. Wiem, że jest bardzo popularny na całym świecie, a w Polsce zdążył już zyskać ogromną rzeszę fanów. W sumie nawet ostatnio na netflixie oglądałam serial, który był nagrany na podstawie jednej z powieści Cobena.
Książka wciągnęła mnie już od samego początku, przyznam, że książka jest napisana w bardzo przystępny sposób. Co prawda nie jest to łatwa i logiczna książka, bardzo często trzeba ją czytać ze zrozumieniem, nie ma tak łatwo, że można sobie podczas czytania odpłynąć wraz z duchem lektury. Bacznie należy śledzić losy bohatera, który prowadzi dosyć trudną dla siebie zagadę do rozwiązania. Według mnie ogromnym plusem jest to, w jaki sposób ta książka jest nam zaprezentowana i napisana. Każdy szczegół idealnie pasuje do całości, mam wrażenie, że w tej książce każdy element pasuje do kolejnego. Wszystko w tej historii ma swoje miejsce.
Kolejną sprawą są sami bohaterowie. To kolejna niesamowita sprawa. Każdy z nich jest niezwykle ciekawy, każy z nich ma swoją ciężką i trudną przeszłość, z którą musi się zmierzyć, np. tak jak bohater, który wiele stracił już w życiu, a teraz walczy o to, aby dowiedzieć się prawdy. W sumie również postawa bohaterów, ich sposób zachowania łączy się z fabułą. 
Fascynujące jest to, że bohaterowie mają jak gdyby wpływ na to co działo się w przeszłości, a co po prostu łączy się w danym momencie z teraźniejszością. 
Nie zapominajmy jeszcze o emocjach! W tej książce to podstawowy czynnik, który stale się pojawia. Napięcie, wspólne oczekiwanie wraz z bohaterem, niedowierzanie, i te wspólne emocje, które pojawiają się pod sam koniec historii. 
Szczerze, do końca nie byłam pewna jak zakończy się ta sprawa. Miałam nieco inny scenariusz na koniec tego thrillera, byłam pewna, że mam rację, a tu jednak okazuje się, że wcale tak nie jest! Znaczy to, że Autor doskonale dopracował każdy z rodziałów, ponieważ wydaję mi się, że czytelnik będzie miał naprawdę masę problemów z dojściem do rozwiązania zagadki. To ogromna zaleta, ponieważ rzadko który Autor potrafi tak stworzyć i wykreować postacie oraz fabułę, że czytelnik ma problem z domyśleniem się końca książki.
Zdecydowanie polecam tę książkę raczej starszym, choć wydaję mi się, że młodzież, która lubi takie klimaty również może po nią sięgnąć.


Opis fabuły


Pewien detektyw Nap Dumas, przeżył już wiele w swoim życiu. Stracił swojego brata, z którym był bardzo silnie związany. Sprawa ta jednak nie jest zbyt świeża, brat Napa zmarł jakieś piętnaście lat
temu. Można by było przypuszczać, że wszyscy już zapomnieli o tym. Okazuje się, że jednak nie do końca. Nap stale pamięta i wspomina swojego brata, a może to dlatego, że śmierć brata nie była przypadkowa? Powiedziałabym nawet, że były to niewyjaśnione okoliczności. To nie koniec. Nasz bohater dodatkowo musi zmierzyć się z dziwną sytuacją, odnośnie swojej kobiety, którą kochał w młodych latach. Ona również zaginęła, nikt do tej pory nie miał z nią kontaktu.
Dumas ma problem, wszystkie te wydarzenia, nie wiążą się raczej ze sobą, ciężko mu to wszystko wyjaśnić i połączyć w logiczną całość, dlatego stale próbuje się zmierzać z przeszłością i jakoś to zmienić, wpłynąć na te wydarzenia.
W międzyczasie w teraźniejszości rozgrywa się kolejny wypadek, który jak się okazuje w późniejszym etapie, ma związek z wydarzeniami z przeszłości, dlatego Dumas wciąga się w nowe śledztwo. Od tego momentu fabuła przyspiesza, staje się bardziej ekstremalna, a zaskoczenie zwala nas z nóg!



Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Albatros.




czwartek, 4 października 2018

Piersi. Poradnik dla każdej kobiety.

Piersi. Poradnik dla każdej kobiety.


,,Jak zmniejszyć ryzyko raka piersi, wybierać metody leczenia i zoptymalizować efekty terapii".


Poradnik od wydawnictwa: Wydaniwctwo otwarte
Autor: Dr Kristi Funk
Tłumacz: Agnieszka Sobolewska
Liczba stron: 485 stron
Data premiery: 3 października 2018 roku
Cena: około 40 złotych
Ocena: 6/6


Przyznam Wam szczerze, że jesze kilka lat temu nie interesowałam się takimi tematami. Miałam ( że tak brzydko powiem) gdzieś moje zdrowie. Mało się badałam, mało wiedziałam o swoim ciele. Na szczęście niedawno zostałam matką, więc chciał nie chciał, musiałam zacząć się badać. Uważam, że to jednak tylko na dobre
wyszło. Od tego momentu zaczęłam badać się regularnie, oglądać mamę ginekolog, czytałam jej porady i artykuły, które dostarczały mi wiele potrzebnej i użytkowej wiedzy. Czytałam również wiele książek z wiedzą medyczną dla dzieci. Na tym jednak się nie skończyło. Odkąd tylko zobaczyłam u Lady Margot książkę Piersi. Poradnik dla każdej z nas, wiedziałam, że muszę ten tytuł zrecenzować. Byłam zafascynowana tym tytułem.  Przyznam, z początku myślałam, że ta książka będzie nudna, że będzie w niej tylko sucha wiedza, której nie będzie się dało przeczytać, a jedynie przejrzeć. Wiadomo, jest to książka specjalistyczna, więc logiczne, że jest tam wiele medycznej wiedzy, która czasami przeciętnego człowieka nieco zanudzi. Może to po prostu wiązać się z tym, że pewnych zagadnień z terminologii medycyny po prostu nie rozumiemy i właśnie dlatego nudzimy się przy takich tematach, dlatego powinniśmy stale taką wiedzę pogłębiać.
Co sądzę na temat Poradnika? Słuchajcie, jest po prostu genialny! Jest w niej wiedza dla każdego! Dla młodych nastolatek, które chcą wiedzieć wszystko na temat swojego zdrowia, jak i również dla dojrzałych kobiet, które stale o siebie dbają.

,,Rak piersi to najczęstsza przyczyna śmierci kobiet w wieku 20-59 lat. Co ósma z nas w pewnym momencie będzie musiała stawić czoło chorobie. Nie powinnaś mieć wątpliwości, czy to książka dla Ciebie!"... Jeśli jesteś zdrowa, jeśli chorujesz, jeśli jesteś po terapii nowotworowej, to książka dla Ciebie, twojej mamy, siostry, przyjaciółki".
Poradnik jest dosyć sporych rozmiarów, ma około pięciuset stron. Ja osobiście jestem zachwycona i pod wrażeniem, jeżeli chodzi o jego wielkość, bo im więcej wiedzy dla nas - kobiet, tym lepiej.
Książka, tak jak każda inna zawiera wstęp, ale nieco różni się on od innych wprowadzeń do przeciętnych historii. Jest to bardziej podpowiedź co do tego, jak należy korzystać z tej książki. Ważne jest to, że nie trzeba czytać jej od deski do deski. Możemy w danym momencie sięgnąć po tę wiedzę, która nas akurat w danym momencie interesuje. I to jest naprawdę ogromny pozytyw książki, zdecydowanie.
Niesamowite jest to, że ja dzięki tej książce, dowiedziałam się, że mogę dbać o swoje piersi, odpowiednio je badać, pielęgnować, smarować odpowiednimi kremami czy wywarami. 
W każdej z części książki, mamy wszystko dokładnie i szczegółowo opisane. Nie należy zapominać, że w książce znajduje się wiele ciekawostek na temat dbania o piersi. W tym przypadku, nie jest to typowa, żmudna wiedza, ale naprawdę są to ciekawe i przydatne informacje dla każdej z nas.
Poradnik zawiera również odpowiedzi na mity, które często słyszmy w życiu codziennym na temat badania oraz profilaktyki piersi. Jest to istotne, ponieważ bardzo często w społeczeństwie istnieje wiele mitów, w które to większa część ludzi wierzy. A czemu? Bo jest to wiedza przekazywana z pokolenia na pokolenie i na pewno jest prawdziwa! np. mit dotyczący zakrywania i chronienia piersi, podczas karmienia dziecka. Przyznam szczerze, że nawet u mnie w domu jest to praktywkowane. W momencie, kiedy sama karmiłam piersią, usłyszałam od mamy i babci taką informację, że muszę zakrywać piersi bo będę miała zapelenie. Naprawdę?? Aż głowa boli, że musiałam uświadamiać moją rodzinę.
Odnośnie książki, bardzo dużo znajdziemy w niej informacji na temat odpowiedniej diety, tego jak się odżywiać, aby wykluczyć w przyszłości wszelakie możliwe choroby. Wiele jest też na temat sportów, ogólnie ruchu, który też bardzo pozytywnie wpływa na piersi ale również i na całokształt naszego zdrowia i ciała pod względem fizycznym.
Ciekawe jest to, że tatuaże i piercingi w pewien sposób też mogą wpływać na naszą kondycję i zdrowie! To również mnie bardzo zaskoczyło.
Bardzo wiele w tym poradniku jest poświęconych informacjom na temat raka piersi. No nie oszukujmy się, to jedna z najbardziej powtarzalnych chorób u kobiet, więc nie ma się co dziwić. 
W książce jest jeszcze bardzo dużo ogólnej, podstawowej, jak i najbardziej zaawansowanej wiedzy na temat piersi. Przyznam, że jest to naprawdę jedna z najlepszych poradników,  po jaki ostatnio sięgałam. Jestem aż zaszokowana i zdziwiona, że taka książka powstała! Według mnie takiego rodzaju książki powinny pojawiać się jeszcze częściej na rynku wydawniczym. Kobiety, dbajmy o siebie, przekazujmy sobie tą ważną dla nas wiedzę i badajmy się!



Za egzemplarz recenzencki z całego serca dziękuję wydawcnitwu Otwarte!




Copyright © 2016 Recenzentka Doskonała , Blogger