piątek, 15 lutego 2019

Księżniczka Popiołów, Laura Sebastian

Księżniczka Popiołów, Laura Sebastian

Książka od wydawnictwa: wydawnictwo Zysk i S-ka
Autorka: Laura Sebastian
Tłumacz: Warda Mariusz
Data premiery: 8 października 2018 roku
Liczba stron: 410
Gatunek: Fantastyka
Cena: 35,90 zł 
Ocena: 6/6!!!


To powieść fantastyczna, czyli gatunek który ostanimi czasy pokochałam najbardziej. Cieszę się, że sięgnęłam po ten tytuł, ponieważ poznałam nową, wspaniałą serię w której po prostu zakochałam się od pierwszego wejrzenia. 
Już od początku byłam zachwycona postacią Theodosi. To naprawdę genialna postać, od pierwszych stron urzekła mnie swoją postawą, pewnością siebie. To bardzo dzielna i poukładana dziewczyna. Tyle co ona w życiu przeszła, tyle się nacierpiała, straciła matkę, potem została zmuszona do zabicia swojego ojca, ale to nic! Theodosia nadal walczyła o swój tron i o swoją godność, niezależnie od tego co się jej przytrafiało.
Akcja z początku jest powolna, poznajemy po kolei wszystkie postacie, wciągamy się w akcję, w to co dzieje się na dworze. Poznajemy brutalnego tyrana - króla, który zabił matkę Theodosi, zaś ją oszczędził, ale stale mścił się na niej, niemal na każdym kroku, stale wyrządzając ją krzywdę. Może troszkę denerwowało mnie to, że cała fabuła i akcja nie wychodziła poza mury pałacu. Stale coś działo się niby poza murami, ale jednak chyba nie miało to większego znaczenia, ponieważ nigdy te wydarzenia nie zostawały przedstawiane wprost. Chociaż może to i lepiej, ponieważ mogłam w stu procentach skupić się na wydarzeniach związane z Theodosią. Może w kolejnych tomach będe mogła zaznajomić się z losami rebeliantów i będziemy mogli poznać świat poza murami.
Odnośnie postaci, bardzo ciekawiła mnie postać Cress (była to ,,niby" przyjaciółka Theodosi). Z początku cicha, nieśmiała, udawała, że nie dostrzega co się dzieje wokół niej. A pod koniec, wielkie zaskoczenie! 
Ta książka ma czterysta stron, a tu słuchajcie tyle się dzieje! Jest śmierć, jest miłość, jest kara, jest bunt rebeliantów, ah, no szok. Dzieje się tu tyle jakby normalnie byla to książka, która posiadałaby przeszło tysiąc stron. A wracając do wątku miłosnego, to również uważam, że był on ciekawie przedstawiony. Podobał mi się sposób myślenia Thoeodosi w tej sprawie. Na szczęście nie była głupiutką, młodą kobietą, która ulegała emocjom!
Według mnie, ta ksiązka miała ogromny potencjał, idealną fabułę, akcję, bohaterów. I wiecie co? Autorka wykorzystała to wszystko w stu procentach! Szczerze, nie rozumiem większości negatywnych opinii, ponieważ jest to naprawdę bardzo mocna i dobra książka fantastyczna, trochę podobna do serii Szklanego tronu.


Opis fabuły

Dom Theodosi, jej zamek zostaje zaatakowany. Theodosia wiele przeżyła, ponieważ jej wróg atakuje zamek, dobiera się do jej matki i zabija ją i to na jej oczach, a nasza bohaterka ma wtedy jedynie sześć lat! Nie dość, że traumatyczne przeżycia, to jeszcze strata ukochanej matki! Kaiser - jej wróg i nowy król, jest okrutny, jego rządzenie jest brutalne. Kaiser pozbawia Theodosię wszystkiego, jej imienia, jej tytuły, jej godności, na każdym kroku za każde, najmniejsze przewinienie karze ją i wymierza tragiczne kary.
Za tytułową Księżniczką popiołu stale ktoś krąży. Ma swoje tak zwane ,,cienie", które na każdym kroku ją pilnują, aby przypadkiem nie dopuściła się jakiegoś występku. Niby ma przyjaciółkę, Cress ale prawda jest taka, że nigdy nie może jej wyjawić swoich prawdziwych uczuć i myśli, bo wie, że ta mogłaby donieść królowi. Theorosia stale marzy o tym, aby jakoś wyrwać się, ocalić resztkę swojego ludu, którą Kaiser stale zabija. 
Nie jest to jednak takie proste, nie ma nikogo zaufanego, kogoś kto mógłby jej pomóc. Z czasem jednak okazuje się, że na zamku znajdują się ludzie, którzy byliby w stanie jej pomóc i oddaliby życie za swoją królową. 


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka. 


czwartek, 14 lutego 2019

Trzy razy miłość, Jolanta Kosowska

Trzy razy miłość, Jolanta Kosowska



Książka od wydawnictwa: Novae Res
Autorka: Jolanta Kosowska

Gatunek: literatura polska/obyczajowa/kobieca
Data premiery: 28 stycznia 2019 roku

Liczba stron: 297 stron
Cena: 36,99 zł 
Ocena: 6/6


Dawno nie czytałam aż tak dobrej książki obyczajowej, romansu, literatury kobiecej. To naprawdę genialna książka! Zdecydowanie różni się, odstaje od pozostałych książek z takiego rodzaju gatunku. Tutaj mamy taką akcję jak nromalnie w kryminale! Cały czas coś się dzieje, zaskakuje nas. Tak naprawdę ja przez tę książkę przebrnęłam przez dwa dni, była tak dobra, że zamiast spać w nocy, to ja po prostu czytałam... 
Ten styl, te efekty jakie Autorka zawarła w sposobie opisania tej fabuły. Coś fantastycznego i szokującego zarazem. Jolanta ma wyrobiony swój styl pisarski, widać to niemal na każdym kroku, ponieważ jej literatura zdecydowanie się odznacza na tle pozostałych. Nie da się też nie zauważyć, że Autorka stale używa takiego romantycznego, zmysłowego, pełnego miłości języka. Opisuje wszystko w całkiem nietypowy sposób, dodając wszystkiemu na każdym kroku uroku. 
Łukasz  i Martyna to wręcz para idealna, pokochałam ich od samego początku i na każdym kroku im kibicowałam, bo zdecydowanie było warto. 
Po drugie Autorka porusza wiele naprawdę ważnych kwestii. To książka nie tylko o miłości ale również i o przyjaźni, wzajemnym szacunku. To nie tylko miłość i jej pozytywne aspekty, to również wzloty i upadki. Czyli tak jak jest na co dzień. I tak powinno być,  bo zdecydowanie za dużo jest cukierkowych książek na rynku. A ta zdecydowanie wyróżnia się ,, z tłumu".
Łukasz i Martyna popełniają podstawowe błędy w związku, jednak nie znaczy to, że ich miłość jest na przegranej pozycji, trzeba po prostu o nią walczyć. Jednak czy aby na pewno tą parę łączy aż tak silne uczucie, aby było w stanie przetrwać? Ta historia pokazuje jak bardzo ważna dla partnetów (nieważne czy to etatowych małżonków czy dla nowej pary) jest rozmowa.  W każdym związku kiedyś różowe okulary opadną i wtedy pozostaje nam tylko rzeczywistość i kwestia dogadania się i porozumienia z drugą osobą. 
Polecam tę książkę każdemu, a zdecydowanie w ten walentynkowy dzień, to idealna pozycja dla osób, które są same lub posiadają tą drugą połówkę. 

Opis fabuły 

Martyna jest zupełnie inna od swojego partnera. Ona spokojna, opanowana, lubi porządek, spokój. Łukasz to przeciwieństwo Martynki, jest szalony, rozpuszczony, myśli, że może wszystko.  Dodatkowo, pochodzi z bogatego domu i jest jedynakiem.  Dziwne jest właśnie to, że tak wiele ich dzieli, jednak pomimo wszystko jakoś na siebie natrafiają i nawiązuje się pomiędzy nimi chemia!
Martyna dodatkowo studiuje medycynę, a Łukasz fizjoterapie, ale skrycie również marzy o tym aby stać się lekarzem, tak jak jego ukochana. 
Martyna doskonale wie, że to jego marzenie, dlatego ojciec Łukasza składa propozycje nie do odrzucenia. Pragnie, aby to Martyna przygotowała go najlepiej jak umie do odbycia tych studiów i pozostania najlepszym lekarzem. Zaczyna udzielać mu normalnych lekcji w formie korepetycji. I tutaj wszystko zaczyna się właśnie psuć, ponieważ dochodzi do różnic poglądów, zdań... Para zaczyna zauważać, że bardzo różni się od siebie. No fakt, nie ma pary idealnej, ale czy takie uczucie jest w stanie przetrwać?  Po prostu, wzajemna fascynacja minęła, emocje opadły... Czy para zawalczy o miłość? Czy to wszystko będzie w stanie przetrwać?


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Novae Res.

środa, 13 lutego 2019

Człowiek z lasu, Pheobe Locke

Człowiek z lasu, Pheobe Locke

Książka od wydawnictwa: wydawnictwo Czarna Owca
Autorka: Pheobe Locke
Tłumacz: Aleksandra Wolnicka
Data premiery: 30 stycznia 2019 roku
Gatunek: thriller psychologiczny
Liczba stron: 319 stron
Cena: 34,90 zł
Ocena: 5/6

Ostatnimi czasy coraz bardziej pokochałam powieści kryminalne i thrillery psychologiczne. Czuję się już jakoś dojrzalsza i zdecydowanie lepiej ,,trawię" własnie takiego rodzaju książki.
Człowiek z lasu  to naprawdę świetna książka, na poziomie, bardzo dobrze napisana, pełna napięcia, mrocznej zagadki, nutki dreszczyku. Na pewno trzeba przyznać, że zaskakująca zagadka i ogólnie tajemnica trzyma od samego początku do końca. Jeżeli takiego rodzaju thriller jest dobrze napisany, to z pewnością nie mamy problemu  z przeczytaniem książki. Czyta się ją zaskakująco szybko i bardzo przyjemnie. 
Książka owiana jest mroczną tajemnicą, ktoś zostaje zamordowany, toczy się wokół tej sprawy śledztwo, prowadzona jest zagadka... Lecz czy aby na pewno bohaterowie dadzą radę podołać? Historia jest oparta przeważnie dwóch kobiet, bohaterek Sadie oraz Amber. Dziewczyny różnią się zdecydowanie od siebie, ale dzięki temu pożemy tę historię poznać znacznie lepiej, wniknąć w jej głąb. Lecz narracja jest prowadzona z naprawdę przeróżnych perspektyw licznych osób, tak jakby świadków Sadie oraz Amber.  To sprawia, że zagadka, która toczy się wokół Sadie oraz Amber jest jeszcze bardziej tajemnicza, mroczna, niepewna, niepokojąca i zdecydowanie do samego końca możemy czuć grozę i strach... lecz sam koniec zdecydowanie nas zaskakuje. Przynajmniej ja nie wpadłam na zakończenie, nie potrafiłam poradzić sobie z rozwiązaniem zagadki, zdecydowanie za dużo świadków, za dużo zeznań. 
Powiedziałabym, że ta zagadka i tajemnica owiana wokół Sadie oraz Amber nabiera kształtu również psychologicznego. Oj dużo tutaj znajdziemy z pogranicza przemyśleń, dziwnych zachowań, myśli bohaterów...
Uważam, że jest to jeden z lepszych thrillerów psychologicznych jakie czytałam. Nie rozumiem czemu zbiera tak słabe opinie na internecie. I choć nie jest to typowy i przeciętny thriller, to warto po niego sięgnąć.


Opis fabuły

Sadie- jedna z bohaterek w dziwnych okolicznościach znika, postanawia opuścić swój dom. Zostawia swoją maleńką nowonarodzoną córeczkę, męża, wspaniały dom i znika. Po kilkunastu latach postanawia wrócić. To nie jest takie proste, gdyż ten czas wiele zmienia w jej życiu. W momencie kiedy pojawiła się w starym domu wszystko nabiera nowego kształtu. A demony przeszłości na nowo są zbudzone. Jak się okazuje, to tajemnicze zaginięcie sprzed kilkunastu lat nie było przypadkowe. Okazuje się, że Sadie tuż przed ucieczką wplątała się w pewną sprawę, która rzutuje na dzisiejsze czasy.
Amber ( córka Sadie) nie może wybaczyć tego swej matce. Nie jest to dla niej łatwe. W końcu matka zostawiła ją zaraz po porodzie i miała ją gdzieś. Amber postanawia zemścić się i po powrocie Sadie robi coś dziwnego, nietypowego i zarazem strasznego, dlatego staje się oczkiem w głowie mediów. Zaczyna się nią interesować cały świat. Ale to przewinienie zostaje uniewinnione przez sąd. Wszystkich to dziwi i szokuje, ponieważ każdy uważa Amber za winną. Dziewczyna jednak postanawia wykorzystać darowaną jej wolność i ponownie namieszać...


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Czarna Owca.

wtorek, 12 lutego 2019

Pozwól mi wrócić, B.A. Paris

Pozwól mi wrócić, B.A. Paris


Książka od wydawnictwa: wydawnictwo Albatros
Autorka: B.A. Paris
Tłumacz: Magdalena Koziej
Data premiery: 13 lutego 2019 roku
Liczba stron: 319 stron
Gatunek: thriller psychologiczny
Cena: 34,90 zł
Ocena: 5/6


Uwielbiam książki tej Autorki. Czytałam dwie poprzednie i przyznam szczerze, że byłam nimi głęboko poruszona, szczególnie tytułem Za zamkniętymi drzwiami. Byłam pewna, że ten tytuł zaskoczy mnie tak samo jak poprzednie, ale niestety...Pozwól mi wrócić, to bardzo dobra książka, zagadka i tajemnica owiana zaginięciem ukochanej jest przedstawiona w ciekawy i przejmujący sposób, ale według mnie czegoś tu zabrakło. Według mnie początek zdecydowanie nurtuje, nie daje spokoju, chcemy więcej zagadki, więcej akcji, a tutaj wszystko idzie po woli, bez pośpiechu, jest dużo czasu dla czytelnika na zastanowienie się, na przemyślenie fabuły i ogólnej całości tajemnicy. Jesteśmy pewni, że końcówka będzie zaskoczeniem, że na pewno coś wielkiego się wydarzy, liczymy na to, ale niestety jest tylko samo zaskoczenie wynikające z rozwiązania zaginięcia, ale tego wielkiego bum nie ma. Nie znaczy to, że książka jest zła! O nie, w żadnym wypadku, według mnie Autorka nie do końca dopracowała pewne elementy, które można by było poprawić i udoskonalić, ale reszta jest w porządku. Bohaterowie, sam wątek zaginięcia i prowadzenia śledztwa, wyjaśnienia sprawy. Mam na myśli jedynie to, że ta historia zostałą napisana i przedstawiona w nieco specyficzny sposób. Zdecydowanym jednak plusem jest to, że fabuła i ogólnie styl autorski pozwalają nam na bardzo szybkie zapoznanie się z lekturą. I tak, pomimo tego wszystkiego czyta się ją bardzo przyjemnie.
Na zdecydowany ogromny plus zasługuje sposób prowadzenia narracji, który zdecydowanie uratował tę książkę.Raz historia jest przedstawiona obecnie, zaś w następnym rozdziale kiedyś.
 Dzięki temu poznajemy historie z różnych perspektyw i właśnie to pozwala nam lepiej zrozumieć bohaterów, wejść nieco głębiej...
Bardzo podobały mi się w tej książce emocje, które można było odkryć niemal na każdej stronie. Bo niby się wydaje, że to wszystko idzie po woli, że dopiero się rozkręca, ale jednak te emocje i ten dreszczyk czuje się już od pierwszych stron!
Pomimo tego, że rozwiązanie było jedno, to Autorka stale podsuwała nam nowe pomysły i przez to ciężko było wpaść na jakikolwiek trop. Ja do samego końca nie miałam pojęcia jak ten thriller się zakończy, więc oznacza to, że Autorka w większym stopniu odniosła sukces.
Pomimo niedociągnięć i przez wzgląd na sentyment do poprzednich książek, zdecydowanie polecam ten tytuł. Mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu.


Opis fabuły 

Historia zaczyna się od wprowadzenia do historii. Zaczyna się od takiego prologu, w którym poznajemy głównych bohaterów. Zaginioną kobietę oraz jej wybranka. Para jest na wakacjach we Francji, miło spędza czas, bawi się, wypoczywa. Jednak podczas powrotu do domu wszystko się psuje. Layla podczas nocnego postoju na siku, zostaje porwana. Znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Nikt nic nie wie, nikt nic nie widział, nikt nie zna żadnej odpowiedzi...
Finn jedzie na policje, składa zeznania, jak gdyby nigdy nic, ale miejsce ma pewne niedomówienie, przemilczenie, które może okazać się sednem dla zagadki. Nikt jednak nie wie jak było, tylko Finn zna prawdę. 
Cała akcja nabiera tempa, poznajemy następnie historię Finna dwanaście lat do przodu. Mężczyzna ponownie próbuje ułożyć sobie życie, znalazł kolejną kobietę marzeń ( dziwna sytuacja, bo jego wybranką jest siostra zaginionej Layli). Oboje planują ślub, pragną spędzić razem przyszłość, ale właśnie akurat w tym momencie Layla daje o sobie znać... Wychodzi na jaw, że chyba jednak żyje i się odnalazła...


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Albatros.



Copyright © 2016 Recenzentka Doskonała , Blogger