czwartek, 6 grudnia 2018

1.Co robią choinki po świętach, 2.Strażnicy, oraz 3.Mów jak Amerykanin





Książka od wydawnictwa: Novae Res
Autorka: Katarzyna Śpiewak
Liczba stron: 97 stron 
Data premiery: 2018 roku
Cena: 44 zł ( wydawnie w twardej oprawie)
Ocena: 6/6!!


Tak jak przypuszczałam, ta książka okazała się wprost cudowna! I od razu mówię, że nie jest to książka tylko dla dzieci. To bardzo mądra, wartościowa, pełna rodzinnej atmosfery i wyczuwalnej magii świąt. Nie jest to tylko książeczka dla dzieci dotycząca historii choinek. Dla mnie było to coś zdecydowanie więcej. Zaangażowanie w tą historię, w tą rodzinę, w jej problemy oraz główna bohaterka - dziewczynka, która za wszelką cenę pragnie ocalić poświąteczną choinkę.
Ta książka skrywa w sobie nie tylko piękną i magiczną historię świąteczną, jest to również niezwykle zdobiona i ilustrowana opowieść o miłości, o pięknie, o szacunku do drugiego. I to wszystko zostaje pokazane na przykładzie choinek. Ilustracje znajdują się niemal na każdej stronie, są piękne, dodają uroku powieści i dodatkowo przedstawiają ją w sposób obrazowy. Obrazki na stronach są niezwykle barwne, zachowane w takim samym stylu. Na jednej stronie są większe, na inne mniejsze, w zależności od rozplanowania każdej kartki w książce. 
Historia ta jest przedstawiona w sposób bardzo mądry, rzeczowy. Myślę, że żadne dziecko nie będzie miało problemu z przesłaniem tej historii. Więc tak naprawdę o czym jest ta książka? A no, o choinkach Moi Drodzy! Tych ściętych, zostawionych po świętach na pastwę losu. No bo prawda jest taka, że nikt nie interesuje się już wtedy ich losem. Drzewka wtedy zaczynają gubić igły, kurczą się, przestają już być ozdobne i ładne. Więc co z nimi robimy? Wyrzucamy je! W książce jednak pojawia się pewna dziewczynka, która pragnie zmienić losy i uratować choć jedną choinkę od zniszczenia. 
Czym zatem jest choinka? Jest drzewkiem, które ma nam posłużyć tylko na okres świąteczny. Zdobimy je, dekorujemy, pięknie ubieramy, a potem, w momencie kiedy nie jest już potrzebne, tak po prostu pozbywamy się. Na szczęście Zuzia - jedna z bohaterek wraz ze swoim przyjacielem, pieskiem o imieniu Korek będą próbowali uratować magię świąt oraz to wspaniałe drzewko.









Książka od wydawnictwa: Novae Res 
Autorka: Anna K. Olszewska 
Data premiery: 2018 rok
Gatunek: Fantasty
Liczba stron: 448 stron
Cena:  42,99
Ocena: 5/6


I jest to znowu kolejna, mało doceniona książka. Mam nadzieję, że dzięki mojej recenzji coraz więcej osób zainteresuje się właśnie takiego rodzaju tematyką i tym tytułem. Strażnicy to na daną chwilę pierwszy tom serii. Powiem szczerze, że nigdy nie brałam od wydawnictwa Novae Res książek fantastycznych do recenzji. Jakoś z góry miałam wrażenie, że są one kiepskie i nie nadają się dla mnie. A tu jednak wielkie zdziwienie, ponieważ niedawno odkryłam właśnie Klątwę Przeznaczenia, która mnie w stu procentach kupiła. Od tej pory postanowiłam interesować się tym gatunkiem, dlatego sięgnęłam po tę książkę i nie żałuję! Okey, nie jest to książka idealna, ma swoje maleńkie minusiki, ale nie oznacza to, że nie nadaje się do przeczytania. Może troche denerwował mnie świat wykreowany przez główną bohaterkę i niektóre niedociągnięcia. Miejscami miałam również ,,zawiechę". W pewnych momentach książka miała dla mnie niejasne i poplątane wątki. Musiałam chwilę skupić się nad fabułą aby iść dalej z czytaniem treści. Kocham jednak ten tytuł zdecydowanie za bohaterów! Fantastyczni, wykreowani w sposób błyskotliwy! Niezwykle oryginalni, barwni... Każdy z bohaterów jest postacią wyraźną, nie da się w tej książce przegapić kogoś lub o kimś po prostu zapomnieć. Poza tym losy postaci są przemyślane, ciekawe i pomysłowe. Na pewno nie zabrakło Autorce pomysłu, ogromne brawa za kreatywność, bo według mnie jest to całkiem oryginalna książka. Po prostu czyta się ją ciekawie.
Pomimo wszystko jednak bardziej polecam ją bardziej młodzieży, ponieważ są w niej wątki, które bardziej przypadną według mnie tej grupie wiekowej. Czy jednak nie dla starszych? Każdy może sięgnąć po tę historię, jeżeli czujesz, że jest ona właśnie dla Ciebie.
W książce tej na pierwszy plan jest wysunięty nowy, przetworzony świat, pełen technologii, nowości, fantastycznych istot. To właśnie człowiek to sam wszystko stworzył i odmienił. Do tego właśnie zaprowadziła nas ta technologia. Tylko w książce Autorka wyszła już nieco bardziej do przodu, to zdecydowanie. 
W książce nie ma jako tako bogów, są jedynie wysoko postawieni królowie, którzy stale próbują dojść do władzy, a ma to związek z Kościołem Jedynego Boga. Po prostu to co stare, ma zostać wyparte przez to co nowe... Bo czemu na tronie mają zasiadać starsi bogowie? Świat musi zmierzać do przodu, stale się rozwijać.
W tym świecie również istnieją pewnego rodzaju wymiary. Niekoniecznie jednak pomiędzy tymi światami jest idealnie. Bardzo często dochodzi do zakłóceń i niejasności. I właśnie z tego powodu pojawiają się tytułowi Strażnicy. To właśnie oni są po to, aby strzec tego porządku na tym fantastycznym świecie. To coś takiego jak u nas policja. 
W książce jednak na początku dowiadujemy się, że są oni po to, aby ochraniać terytorium, a z czasem dowiadujemy się, że w tej części książki dołączyli do nas w celu rozwikłania swojej prywatnej misji. Jak się okazuje Strażnicy muszą odnaleźć pewną dowódczynię, która odpowiada za swoich wojowników, zaginionych na terytorium wroga. Z początku wszystko wydaje się być łatwe do rozwiązania, jednak z czasem akcja zaczyna się komplikować... Okazuje się, że Strażnicy nie mają dużo czasu, ponieważ wróg stale ich prześladuje. Czy aby na pewno uda im się ocalić wojska i ziemię spod złych rąk oprawcy?









Książka od wydawnictwa: Novae Res
Autor: Dagmara K. Kubisiak 
Liczba stron: 255 stron 
Gatunek: poradnik/ samouczek
Data premiery: 2018 roku
Cena: 29,99
Ocena: 6/6


Przyznam szczerze, że myślałam iż z tej książki dowiem się więcej o Ameryce, a jest to jedynie bardziej taki poradnik poprawnego mówienia po angielsku, ale dla osób, które dopiero zaczynają i chcą mieć dobrze opanowane podstawy. Nie zmienia to jednak faktu, iż ten poradnik jest zły, o nie! A wręcz przeciwnie, jeżeli ktoś chce zacząć z angielskim, to jest to idealny wręcz samouczek.  Ogólnie książka jest w środku bardzo dobrze rozplanowana, ponieważ na początku są treści łatwe, później nieco trudniejsze a na końcu już takie, które zmuszają nas jednak do zapoznania się z podstawami. To bardzo fajny i ciekawy sposób. Okey, nie nauczymy się wszystkiego po przeczytaniu tego poradnika i zapoznaniu się z nim, ale na pewno będziemy znali podstawy i w ogóle mieli świadomośc tego jak ten angielski wygląda i w jaki sposób się go uczy.
Na samym początku Autorka mówi o problemach odnośnie wymawiania słówek lub czasami całych zdań po angielsku. Dagmara mówi tutaj o najczęstszych błędach w wymowie, pokazuje czego unikać oraz jak wymawiać wyrazy lub połączenia dla nas problematyczne.
W następnej części mamy do czynienia z gramatyką i od razu powiem, że są to tylko najważniejsze rzeczy, typu czas przeszły, wspomniane końcówki -ing przy czasowniku. Ogólnie jak niektóre formy są tworzone i jak funkcjonują w zdaniach. Nie mamy tutaj natomiast poszczególnych czasów oraz tego jak one funkcjonują i zmieniają się w zależności od sytuacji. Jest natomiast dużo tutaj o przyimkach, o liczbie pojedyńczej oraz mnogiej.
Wiele miejsca jest też poświęcone rzeczom najprzydatniejszym, a mianowicie przysłówką częstotliwości, typu: would, rather, used to, either,itp. 
Dopiero w dalszej części książki mamy przedstawione czasy, sposoby ich użycia, różne przykłady zdań, aby można było lepiej zaznajomić się z tą gramatyką i jeszcze lepiej ją zrozmieć. Szczerze? Według mnie jest to naprawdę bardzo ładnie i dokładnie wyjaśnione. Powiedziałabym, że nawet lepiej niż w niektóych książkach do nauki.
Pod koniec poradnika jest również wiele na temat języka potocznego, slangu, z którym spotykamy się na co dzień. I dla mnie najlepsze ! - bardzo dużo fraz z idiomami, a według mnie takiego rodzaju formy mogą być bardzo przydatne dla ludzi, którzy dopiero się uczą.
Podsumowując, uważam że taki poradnik jest też bardzo fajny dla ludzi, którzy już znają angielski - jako taka forma odświeżenia sobie niektóych treści. Ja po niego sięgnęłam i nie żałuję, wydaję mi się, że bardzo fajnie było sięgnąć pamięcią do niektórych rzeczy i poukładać je sobie w głowie na nowo.
Czy jednak takiego rodzaju poradnik jest dobry dla początkujących? Nie jest zły, ale jeżeli jest to twój początek z językiem angielskim, to proponuję sięgnąć po jeszcze inne dodatkowe książki i ćwiczenia.



Za egzemplarze recenzenckie dziękuję wydawnictwu Novae Res!


7 komentarzy:

  1. Niestety żaden tytuł nie zainteresował mnie szczególnie mocno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka "Co robią choinki po świętach?" bardzo mnie zaintrygowała. Uwielbiam takie klimatyczne książki. O "strażnikach" chyba nie słyszałam, ale myślę, że mogłabym dać tej pozycji szansę. Co do książki "Mów jak Amerykanin" to jeszcze się nad nią zastanowię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tym razem, na żadną z książek raczej się nie zdecyduję. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. "Strażnicy" wyglądają całkiem ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystkie bym przeczytała, ale nie ma co kłamać - ciężko z czasem, a mam jeszcze tyle tytułów do nadrobienia :c

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie historie jak w "Co robią choinki po świętach", więc to książka idealna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co robią choinki po świętach...muszę zdobyć tą książkę:D
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzentka Doskonała , Blogger