czwartek, 14 marca 2019

Sztuka słyszenia bicia serca,Jan Philipp Sendker




Książka od wydawnictwa: wydawnictwo Filia
Autor: Jan Philipp Sendker
Tłumacz:  Adrian Tomczyk
Data premiery: 13 lutego 2019 roku
Liczba stron: 311 stron
Cena:  39,90 zł
Ocena: 6/6


Jeżeli szukacie książki, która potrafi Wami wstrząsnąć, zaskoczyć Was i zainteresować swoją nietuzinkowością, to jest to z pewnością ten tytuł. Jest to nietypowa książka, możemy się spokojnie przy niej zrelaksować, zatrzymać na moment, odpocząć i po prostu wczytać się w piękne słowa Autora.
Tutaj mamy to co niezwykłe, to jedna z niewielu książek, gdzie nie ma ukazanych miast, nowoczesności, fantastyki, szybko rozwijającej się technologii. Za to mamy przystanek, baśniowy klimat, piękne i klimatyczne miejsce, które jest wręcz idealne dla cywilizacji.
Ja osobiście pokochałam tę powieść za bajkowy klimat, za ten urok, po przeczytaniu od razu miałam przed oczami wszystkie wspomnienia z dzieciństwa, kiedy czytałam baśnie i inne ciekawe bajki, typowo magiczne i pełne przygód. Kochani, w tym świecie, w birmańskiej wiosce mamy tylko naturę, mamy piękno świata, ludzi, którzy wzajemnie się kontaktują, szanują. Co mogę powiedzieć więcej? Ta pozycja wpływa przede wszystkim na nasz umysł na piękno naszej duszy. To książka, która koi, uzdrawia, leczy, na pewno bardzo dużo wnosi do naszego stanu psychicznego. Niestety, ale po przeczytaniu tej książki nie da się o niej zapomnieć. I muszę przyznać, że zarwałam dla niej kilka nocy, ale zdecydowanie było warto.
Wiecie co było również piękne? Ta powieść skłania do refleksji nad światem współczesnym, pełnym technologi, sprzętów, samochodów, przepychu, pieniędzy i tego co najlepsze. Ta powieść otworzyła mi oczy i pokazała co tak naprawdę w życiu może się liczyć, a co jest mniej ważne i co można postawić na drugim miejscu.
Przyznam, że nigdy nie spodziewałam się, że takiego rodzaju powieść może być aż tak bardzo wartościowa i fascynująca. To coś naprawdę magicznego. Dodatkowo, mamy tutaj wspaniałych bohaterów,  pięknie wykreowany świat i niezwykły dar Autora, czyli styl w jakim Autor pisze i przedstawia nam tę powieść.
W tej książce jest przekazanych tyle wartości, że to aż wydaje się być niemożliwe. Można by było pomyśleć, że przecież aby mówić o takiego rodzaju uczuciach, emocjach, typu miłość, wzajemne zaufanie, szczerość, oparcie w drugim człowieku, zaufaniu, wrażliwości, zmysłowości, lekkości, potrzeba naprawdę ogromnej książki, ogromnej ilości stron. Jak się okazuje, wystarczy mieć talent i po prostu umieć to wszystko opisać.


Opis fabuły

Jedną z bohaterek jest Julia, niezwykła dziewczyna, która za wszelką cenę próbuje odnaleźć jakikolwiek ślad, trop po zaginionym ojcu.
Bohaterka przylatuje w tym celu do Rangunu, ponieważ to właśnie tam odkrywa ostatni ślad ojca. Stwierdza, że jest dużoe prawdopodobieństwo, iż ojciec właśnie tam się zatrzymał. Ogólne zaginięcie ojca dla głównej bohaterki jest czymś nietypowym, tym bardziej, że było to prawie cztery lata temu, a ojciec od tamtej pory nie dał o sobie znać. W międzyczasie bohaterka odnajduje jeszcze tajemniczy list miłosny, który prawdopodobnie należał również do ojca. 
To wszystko robi się coraz bardziej tajemnicze i pogmatwane. Cała ta historia dla Julii przestaje mieć sens, ale bohaterka walczy, ponieważ pragnie poznać prawdę. Nie ułatwia jej również spotkanie po drodze Birmańczyka U Ba, który podchodzi do niej w kawiarni i mówi jej kim jest. Wyjawia wszystkie szczegóły z jej życia, co wydaje się być niemożliwe i szokujące.
Jednak, z dnia na dzień, w miarę poznając nowe miejsce i odkrywając nowe życie, bohaterka zaczyna rozumieć pewne rzeczy i wierzyć w niemożliwe...
Naprawdę mogłabym tutaj napisać znacznie więcej, ale uważam, że zepsułabym osobom zainteresowanym lekturę. Myślę, że taki mały zalążek historii powinien Wam wystarczyć. Miłego czytania kochani.


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Filia.

8 komentarzy:

  1. Książka wydaje się interesująca a twoja pozytywna opinia zachęca :)
    ~Pola
    www.czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Co prawda nie lubię bajkowych klimatów, ale ta nietypowość bardzo mnie kusi. Jak wpadnie w moje łapki to z pewnością przeczytam!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agnieszka Więckiewicz14 marca 2019 16:27

    Przepiękna okładka :) Takie baśniowe klimaty. Hmm. To może być ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazwyczaj nie sięgam po tego rodzaju tytuły, ale będzie to dla mnie, coś nowego więc jestem tego ciekawa. 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam, że mnie zainteresowała fabuła. Zapisuję sobie tytuł tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lektura jeszcze przede mną :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna okładka i tytuł już zapisany. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    P.

    www.zycie-wsrod-ksiazekk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Recenzentka Doskonała , Blogger