poniedziałek, 14 października 2019

Mapa dni, Ransom Riggs ( tom IV)




Książka od wydawnictwa: wydawnictwo Albatros
Autor: Ransom Riggs

Tłumacz: Hesko-Kołodzinska Małgorzata, Budkiewicz Piotr
Data premiery: 18 września 2019 roku

Liczba stron: 460 stron

Gatunek: lit. młodzieżowa/fantastyka
Cena: 44,90 zł

Ocena: 6/6



Wcześniej czytałam wszystkie trzy tomy, więc ogromnym szokiem byłoby, gdybym nie sięgnęła i po czwarty tom. I muszę przyznać, że byłam nieco zaskoczona tym faktem, ponieważ nie spodziewałam się, że ta część w ogóle się ukaże, a tu proszę, takie zaskoczenie. W sumie nawet i zakończenie trzeciej części podpowiadało nam, że  już raczej nie powstaną kolejne części. I może dlatego też bałam się sięgnąć po tę książkę, bo myślałam, że powstała ona tak ,,na odwal się". I jakie było moje zaskoczenie, kiedy książka okazała się dobra, a nawet bardzo dobra!
W ogóle miałam wrażenie, że ta książka różni się od poprzednich. Jest taka innowacyjna, pełna niespodzianek i tak jakby od podstaw zupełnie inaczej zbudowana, stworzona.
Co mnie najbardziej urzekło? Ten magiczny klimat, to że tym razem akcja rozgrywa się w zupełnie innym miejscu, a to jest ogromnym plusem, bo już nie mamy przed oczami tych zaczarowanych, tajemniczych i dziwnych miejsc. Na to miejsce wskakuje Ameryka. Nie myślcie sobie jednak, że brak jest tutaj magii i ,,osobliwych" miejsc oraz postaci. Tego jak zawsze jest pełno. Dziwactwa tutaj były, są i będą. I to właśnie najbardziej uwielbiam. Życie w szarej codzienności pozbawia nas patrzenia na świat w taki sposób, a tutaj takiego rodzaju książka potrafi rozbudzić w nas wyobraźnię.
Po drugie, główny bohater. Nigdy nie przypuszczałabym, że takiego rodzaju postać aż tak bardzo może się zmienić. Oczywiście w sensie pozytywnym. Jacob staje się bardziej pewny siebie, wie czego chce, a najważniejsze, dąży do osiągnięcia celu i jest gotowy na każdy krok, tylko po to aby spełnić marzenia i ocalić przyjaciół z osobliwego domu.
Ogólnie też można powiedzieć, że wszyscy w tej ksiażce w pewien sposób ulegają metamorfozie. Sama pani Peregrine oraz dzieci nie są już takie jak w poprzednich częściach.
Co mogę ostatecznie powiedzieć? Ta historia jest warta uwagi. Zdecydowanie polecam sięgnąć po ten tom, ale wcześniej proponuję sięgnąć po poprzednie tomy. 


Opis fabuły


Ta część jest nieco inna, odkrywa przed nami nieznane oblicze osobliwego domu pani Peregrine i niezwykłych dzieci.
Pojawi się tutaj jeszcze więcej dziwactwa, magicznych postaci  i potworów.
Warto zwrócić uwagę na ilustrację, które występują w książkach, bo to one stanowią główny punkt w każdej z części. Na pierwszy rzut oka wydają się normalne, ale jak tylko się im przyjrzymy, to od razu zauważamy co jest z nimi nie tak.
O czym jest ta część? W sumie to o tym samym co poprzednio. Cały dom Pani Pergrine wraz z dziećmi i Jackobem, walczy z nowymi potworami i postaciami fantastyczymi. Tym razem jest to jednak obecna Ameryka, czyli coś zupełnie dla nas nowego.
Wszyscy przenoszą się na Florydę. Starają się podążać za Jackobem, ale nie jest to takie proste jak być powinno. Osobliwe dzieci próbują się nie wyróżniać, ale nie należy to niestety do najłatwiejszych. 
W między czasie znajdują schron, który należał kiedyś do dziadka Jackoba. To uruchamia pewną lawinę i otwiera przed nimi zupełnie nowy świat. W grę wchodzą kolejne przygody i walka z potworami i innymi dziwnymi postaciami.


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Media Rodzina.

4 komentarze:

Copyright © 2016 Recenzentka Doskonała , Blogger