piątek, 14 grudnia 2018

Nawiedzony dom na wzgórzu, Przesłuchanie

Nawiedzony dom na wzgórzu, Przesłuchanie


Książka od wydawnictwa: wydawnictwo Replika
Autor: Shirley Jackson
Tłumacz: Maria Streszewska-Hallab
Liczba stron: 303 strony

Data premiery: 2018 rok

Cena: 34,90 zł

Ocena: 5/6


To naprawdę książka, która budzi ogromne zainteresowanie ostatnimi czasy. Wiem, że jest również serial na netflixie, zresztą sama go oglądałam. Przyznam szczerze, że wersja kinowa jak i papierowa nie są spójne, w znacznym stopniu różnią się od siebie.
Powiem Wam, że raczej nie sięgnęłabym po tę książkę, gdyby nie fakt, że sam Stephan King wystawił jej pozytywną rekomendację. I ten fakt zdecydowanie mnie kupił oraz zachęcił. I przyznam, że nie żałuję, ta pozycja zdecydowanie przypadła mi do gustu, zdecydowanie lubię takie klimaty. Okey, nie była perfekcyjna, ale sama idea i sam pomysł zdecydowanie przypadły mi do gustu.
Za co pokochałam tę książkę? Za emocje, za napięcie, za dreszczyk, który cały czas przeszywał mnie po plecach. Uwielbiam jak w książce stopniowo akcja cały czas się rozrasta i staje się coraz bardziej ciekawa, to zdecydowanie. Tylko jest tutaj właśnie jeden problem, ponieważ od samego początku mówimy iż jest to jedynie książka - horror... no niekoniecznie zgodziłabym się z tą teorią. Według mnie, jest to bardziej książka psychologiczna z elementami horroru.
Od początku należy zwrócić uwagę, że nie ma tutaj krwawych scen, jakiś przerażającyh opisów i tradycyjnego rozlewu krwi. Tutaj mamy do czynienia z wątkiem duchów, zastraszenia, zjaw, itp. Jak to bywa zresztą w nawiedzonych domach...
Ahh, ale i tak na pierwszym miejscu przerasta w tej książce wszechobecne przerażenie, strach, niepokój. Tak jak mówiłam, na każdym kroku to narasta, ale w tempie powolnym, po to aby stopniowo atakować nas takiego rodzaju efektami specjalnymi.
Ponadto bohaterowie w książce są wprost genialni. Naprawdę zasługują na ogromny plus. Nie dość, że to ciekawe postacie, to jeszcze wiele wprowadzają do ogólnej fabuły. Przyznam szczerze, że ja byłam pod wrażeniem każdej z postaci. Uwielbiam jak postacie są różnorodne, ciekawe. Lubię jak jedni nas irytują, jedni nas zachwycają,a jeszcze inni intrygują. Tak po prostu ma być, najgorzej właśnie jak w książkach są sami pozytywni bohaterowie. Bo moi drodzy? Gdzie jest wtedy realizm w tych książkach?
Podobało mi się rownież to, że Autorka w sposób stopniowy pokazuje przed nami szaleństwo bohaterów... To jak po woli każdy z bohaterów staje się po woli obłąkany przez ten dom oraz związane z nim wydarzenia. 
Trochę brakowało mi tego bum w tej książce. Chciałabym aby było tego zdecydowanie więcej. Ale niestety... czułam pewnego rodzaju niedosyt w pewnych momentach. I tak polecam każdemu z Was tę książkę. Jeżeli lubicie takiego rodzaju klimaty, to zdecydowanie jest to pozycja idealna dla Was.

Opis fabuły 

Zafascynowany doktor John, jako mężczyzna, który uwielbia i bada już od kilkunastu lat zjawiska paranormalne, zaczyna interesować się nawiedzonym domem. Bardzej chodzi tutaj doktorowi nie o same zjawiska, ale o ludzką psychikę i to w jaki sposób ludzki umysł jest sobie w stanie poradzić z takiego rodzaju sytuacjami. Dlatego też pewnego razu John dowiaduje się o nawiedzonym domie na wzgórzu. I postanawia to wykorzystać w najlepszy sposób. Co zamierza? A no próbuje znaleźć chętne osoby, które będą chciały wziąć udział w jego eksperymencie. 
Doktor ostatecznie zaprasza jednak trzy osoby, które mają czuć się w tym pałacu jak u siebie w domu. Podczas tego John będzie cały czas badał zjawiska i doszukiwał się dziwnych zachowań u wybrańców.
Bohaterami jest Eleonor, Luke oraz Theodora. Najlepsze jest jednak to, że oni na początku nie dostrzegają wokół siebie nic dziwnego. Do momentu, kiedy dobra zabawa zaczyna się kończyć a zaczyna być widać po bohaterach ogromny strach. Z początku nikt nie dostrzega znaków ostrzegawczych. Wszyscy spędzają czas na dobrej zabawie, świetnie się bawią, korzystają z życia... Przynajmniej tak można powiedzieć.




Książka od wydawnictwa: Wydawnictwo Replika 
Autor: Ryszard Bugajski 
Liczba stron: 190 stron
Data premiery: 30 października 2018 roku
Cena: 32,90
Ocena: 6/6



Przyznam, że na samym początku niechętnie sięgałam po tę książkę, ale z racji tego, iż musiałam ją przeczytać, ponieważ była to książka recenzencka, to i tak w pewnym momencie zabrałam się za nią. To naprawdę tak mocna i chwytająca za serce książka... przyznam, że wcześniej słyszałam bardziej o filmie, coś obiło mi się o uszy, ale nie oglądałam go w całości, bardziej były to jedynie jakieś urywki, które gdzieś tam widziałam, gdzieś tam usłyszałam.
Historia ,,Przesłuchania" pokazuje nam przeraźliwą prawdę o ludzkim losie w tamtych czasach. Straszne jest to, że w czasach zagłady, odpowiednie służby potrafiły znaleźć na niewinnego człowieka masę ,,haków", za które później byli okrutnie torturowani. Nie ma co tutaj ukrywać, doskonale wiemy ile takich przesłuchań kończyło się śmiercią...
Ta książka doskonale pokazuje i udowadnia nam jak kiedyś funkcjonowało państwo, a przede wszystkim śledczy. Przyznam, że to wszystko co przed nami pokazuje Autor przeraża mnie do tego stopnia, że aż miejscami byłam wstrząśnięta i przerażona lekturą. To naprawdę bardzo brutalne i realistyczne opisy. 
Przykre jest, że w okresie stalinizmu nikt nie mógł być sobą, nikt nie mógł walczyć o własne ja. Lecz prawda jest jednak taka, że ludzie stale próbowali i walczyli, jednak nie zawsze im się to udawało. Ta książka w genialny sposób pokazuje również wspaniałe kreacje psychologiczne bohaterów. Co nimi kieruje, jakie są ich pobudki i działania... Zachowanie tych funkcjonariuszy, głównej bohaterki, to co dzieje się w ich głowach. To coś niesamowitego. Dobrze, że powstają takie książki, ponieważ dzięki nim możemy przywołać obraz tego jak właśnie kiedyś wyglądało życie w takich okresach czasowych, dlatego cieszmy się i doceniajmy to co obecnie mamy. 
Kochani, to nie tylko obrazowe pokazanie świata więziennego, tutaj bardziej w tej książce widnieje opis realistyczny, który miejscami jest aż zbyt uwypuklony. Ogromnym plusem dla Autora są również przemyślenia głównej bohaterki dotyczące tego co dzieje się wokół niej.


Opis fabuły

Pewnego razu nasza bohaterka Antonina Dziwisz, zostaje schwytana przez funkcjonariuszy. Najlepsze jest jednak to, że nikt do końca nie jest pewien jakie były ku temu powody. Po prostu władze jednogłośnie stwierdzyły, że czyniła ona niestosowne kroki przeciw swojemu państwu.
Jej życie jednak zamienia się w koszmar. Dziewczyna wybudza się ze snu, co nie przychodzi jej łatwo, ponieważ okazuje się, że dzień wcześniej bawiła się ze znajomymi. Problem jest jednak całkiem spory, ponieważ Tonia nie jest u siebie w domu, w swoim łóżku, a w celi więziennej i to na dodatek takiej najgorszej, obskórnej i niemiłej, do granic możliwości.
Dziewczyna jest pewna, że to tylko kiepski żart. Próbuje rozmawiać z ludźmi, z którymi się tam spotyka, jednak po dłuższej chwili orientuje się, że to nie jest śmieszne, jest pewna, że nikt z niej nie kpi. Ktoś celowo ją schwytał.
Tonia myśli, że niebawem wyjdzie na wolność, że jeszcze jakoś się z tego wykręci, ale nie ma szans. Prawda jest niezwykle brutalna, ponieważ będzie musiała spędzić tutaj bite pięć lat. Tak, całe pięć lat będzie musiała walczyć o swoje życie, o zakończenie sprawy, o swoje dobre mienie.
Najgorsze są jednak tortury jakie czekają na Antoninę. Dziewczyna zostaje przesłuchiwana z dnia na dzień i to nie tylko psychicznie ale również i fizycznie. Autor tutaj pokazuje nam ostatecznie jak działa właśnie ten stalinowski system, jaki kiedyś funkcjonował. Pokazuje jak silne były władze, które nie cofnęły się przed niczym...



Za egzemplarze recenzenckie dziękuję wydawnictwu Replika.


środa, 12 grudnia 2018

Gdyby nie Ty, Monika Sawicka

Gdyby nie Ty, Monika Sawicka



Książka od wydawnictwa: Czwarta Strona
Autorka: Monika Sawicka
Data premiery: 14 listopada 2018 roku
Gatunek: dramat/ książka kobieca
Liczba stron: 240 stron
Cena: 36,90 zł
Ocena:6/6!!


Ta książka wywarła na mnie tak ogromne wrażenie, że aż zaniemówiłam. Wiem, że niezwykle trudnoe będzie napisać mi dobrą recenzję dotyczącą tej pozycji, ponieważ nie jest łatwo mówić o tak trudnych rzeczach, jakie zostały zawarte w tej książce. To z pewnością nie jest książka dla każdego. Tematyka tej historii tak dogłębnie potrafi poruszyć człowiekiem, że to aż wydaje się niemożliwe. Nie jest to literatura kobieca na od tak do herbatki, o zdecydowanie nie! To bardzo trudna i wymagająca książka! Wywołuje u człowieka bardzo silne emocje, wzrusza, porusza i przestrzega! Główne przesłanie jest tutaj skierowane oczywiście do kobiet, o tym należy pamiętać.
Mając na myśli emocje, mówię tutaj przede wszystkim o brutalności w swojej istocie! Ta cecha dominuje niemal wszędzie, na każdym kroku atakuje nas i to miejscami ze zdwojoną siłą.
Problem jaki ukazuje przed nami Monika Sawicka jest niezwykle popularny. Ile z nas jest w stanie usiąść przed komputerem i napisać do całkiem obcego mężczyzny? Ile z nas jest w stanie zaufać obcemu? Powierzając mu swoje dotychczasowe, życie, sekrety, mówiąc o naszych intymnych sprawach? Wielu z nas nie wie jak takiego rodzaju zjawiska są bardzo niebezpieczne.Teraz stało się to bardziej popularne, dlatego według statystyk, które ostatnio prześledziłam, dowiedziałam się, że zdecydowanie więcej osób uważa na takigo rodzaju czychające ,,zło" w internetcie. Nie znaczy to jednak, że wszyscy przestrzegają tej zasady, niestety...
Książka opowiada o losach młodych dziewczyn, które za wszelką cenę pragną być zauważone. Niekoniecznie udaje im się to w życiu realnym, dlatego sięgają po internet. I tu pojawia się właśnie problem, ponieważ tak to jest, kiedy chcemy być docenione, szczęśliwe, pełne uczucia, miłości, a co otrzymujemy? Poniżenie, ból, zdradę, oszustwo!
Ta historia nie ma na celu pokazania jedynie zła w takich sytuacjach, ale również Autorka próbuje pokazać nam jak można się w takiej sytuacji podnieść z upadku i próbować poukładać sobie życie na nowo.
Książka jest trudna, ciężka i zdecydowanie chwyta za nerwy. Więc czy aby na pewno ją polecam? Zdecydowanie tak! Bardzo mało jest takiego rodzaju książek o takiej tematyce na rynku wydawniczym, a ta jest tego akurat fantastycznym przykładem.



Opis fabuły

Jedną z głównych bohaterek powieści jest Eliza. Kobieta naprawdę nieszczęśliwa, bardzo skrzywdzona przez los. Można powiedzieć, że już naprawdę bardzo wiele przeszła. Eliza była wychowana od początku w patologicznej rodzinie. Można powiedzieć, że jej chlebem powszednim w domu był alkohol. Tam zamiast każdego posiłku była wódka. Nie dość, że alkohol, to jeszcze krzyki, kłótnie i inne nieprzyjemne sytuacje, których nie można było wytrzymać. 
Najgorsze jest jednak to, że rodzinie traktowali ją jak wrzód, dopiero po zakończeniu osiemnatu lat, Eliza wyjeżdża do pracy. Jest to bardzo ciężka praca w Hiszpanii, przy zbieraniu owoców. Można powiedzieć, że to tylko głupi wyjazd, który do niczego nie zobowiązuje, jednak prawda jest taka, że to był pewnego rodzaju początek katastrofy jej życia...
Historia tutaj urywa się, następnie poznajemy Elizę kilkanaście lat do przodu, kiedy jest już dojrzałą kobietą, ale znowu po przejściach. Dowiadujemy się, że Eliza od dawna walczyła z bardzo ciężką i trudną chorobą. Jednak na daną chwilę jej stan ustabilizował się. Po pewnym czasie poznajemy jej córkę, która wchodzi w wiek dorosłości. Wydawać by się mogło, że wszystko zaczyna układać się tak jak to powinno...  Jednak nie do końca.
Pewnego razu jej córka - Amelia, mówi swojej matce o pewnej sytuacji, otóż oznajmia, że zakochała się. Z początku ta opowieść brzmi tak banalnie i prosto, ale kiedy córka zaczyna wdawać się w szczegóły dotyczące wieku i wyglądu chłopaka, którego pokochała, to Eliza zaczyna zdawać sobie sprawę, że to właśnie ten sam mężczyzna, który wiele lat temu właśnie ją zranił, podczas wyjazdu do pracy, jako młodą dziewczynę.
To dla naszej bohaterki jedno z najbardziej traumatycznych przeżyć, ponieważ musi ona powrócić do swojej historii sprzed lat, wszystko sobie przypomnieć i podzielić się ponownie tymi wydarzeniami ze swoją córką. Musi to zrobić, ponieważ dziewczyna chce wyjechać wraz ze swoim kochankiem...
Sami zobaczcie i przeczytajcie o dalszych losach Elizy oraz Amelii. Zobaczcie ile jest w stanie zrobić matka dla córki.



Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona!



wtorek, 11 grudnia 2018

365 dni cudowności,

365 dni cudowności,



Książka od wydawnictwa: wydawnictwo Albatros
Autor: R.J. Palacio
Tłumacz: Robert Waliś
Gatunek: książka z sentencjami
Liczba stron: 432 strony
Data premiery: 14 listopada 2018 roku
Cena: 34,90 
Ocena: 6/6


Myślę, że jest to z pewnością idealna pozycja dla fanów książek R.J.Palacio, dotyczących historii związanych z małym chłopcem. Mam tutaj na myśli ,,Cudownego chłopaka", ,,Cudownego chłopaka i ja" oraz ,,Cudowny chłopak wszyscy jesteśmy wyjątkowi". Jest to jak gdyby taka kontynuacja, ale znacznie różniąca się od poprzedniczek. Więc czym jest ta książka? Powiedziałabym, że to raczej taki rodzaj notatnika z sentencjami. Mamy tutaj różnego rodzaju myśli, cytaty i sentencje na każdy dzień roku. To coś wspaniałego, ponieważ w każdej chwili możemy sobie otworzyć tę książkę, odnaleźć dany dzień i przeczytać sobie myśl na dzisiaj. 
W tej książce nie ma głupich myśli, wszystko tutaj jest dopracowane i przemyślane, na szczęście. Mam wrażenie, że te cytaty i myśli pasują jak gdyby do ogólnej całości i za to ogromny plus Autorowi.
Sentencję są szczególne i wyjątkowe, dodatkowo są pouczające i bardzo mądre. np. z 3 kwietnia ,, Wiedza jest olbrzymim słońcem na firmamencie. Jego promienie zalewają życie i władzę." - Daniel Webster.
Jeden z moich ulubionych cytatów: ,,Nic nie może uczynić naszego życia i życia innych ludzi piękniejszymi niż nieustanna dobroć." - Lew Tołstoj.
Prawda jest taka, że w tej książce nie znajdziemy nic innego poza cytatami, dlatego warto od razu zwrócić uwagę na to, że nie jest to raczej książka do czytania. Nie ma tam dalszych losów o naszym bohaterze- Augustusie. Tylko na swój sposób  i tak uważam, że jest to magiczna książka. Jeżeli jesteś zatem fanem przygód tego fantastycznego chłopca to i tak powinieneś sięgnąć po tę pozycję. Dlaczego? Chociażby po to, aby ten wspaniły chłopczyk towarzyszył Ci przez każdy dzień i tak w kółko, przez cały rok. Nie znaczy to, że po roku musimy tę pozycję pożegnać. Możemy znowu do niej zaglądać i przypominać sobie o sentencjach na każdy dzień.
Nie mogę pominąć również faktu iż do mojej paczki został dołączony pewnego rodzaju notatnik, pamiętnik, który jest pusty. A no, jest celowy pusty. Wydaję mi się, że to taka forma rehabilitacji na każdy dzień przez cały rok. Najpierw sięgamy po daną sentencję a potem w drugim notesiku zapisujemy swoje myśli związane z danym dniem. Możemy tam pisać o wszystkim...I to jest bardzo ciekawe i pomysłowe.
Czy polecam takiego rodzaju książki? Jak najbardziej! Warto na półce mieć również takie książki i sentencje, do których zawsze o każdej porze dnia można zajrzeć.


Za egzemplarz recenzencki dziękuję wydawnictwu Albatros


czwartek, 6 grudnia 2018

1.Co robią choinki po świętach, 2.Strażnicy, oraz 3.Mów jak Amerykanin

1.Co robią choinki po świętach, 2.Strażnicy, oraz 3.Mów jak Amerykanin




Książka od wydawnictwa: Novae Res
Autorka: Katarzyna Śpiewak
Liczba stron: 97 stron 
Data premiery: 2018 roku
Cena: 44 zł ( wydawnie w twardej oprawie)
Ocena: 6/6!!


Tak jak przypuszczałam, ta książka okazała się wprost cudowna! I od razu mówię, że nie jest to książka tylko dla dzieci. To bardzo mądra, wartościowa, pełna rodzinnej atmosfery i wyczuwalnej magii świąt. Nie jest to tylko książeczka dla dzieci dotycząca historii choinek. Dla mnie było to coś zdecydowanie więcej. Zaangażowanie w tą historię, w tą rodzinę, w jej problemy oraz główna bohaterka - dziewczynka, która za wszelką cenę pragnie ocalić poświąteczną choinkę.
Ta książka skrywa w sobie nie tylko piękną i magiczną historię świąteczną, jest to również niezwykle zdobiona i ilustrowana opowieść o miłości, o pięknie, o szacunku do drugiego. I to wszystko zostaje pokazane na przykładzie choinek. Ilustracje znajdują się niemal na każdej stronie, są piękne, dodają uroku powieści i dodatkowo przedstawiają ją w sposób obrazowy. Obrazki na stronach są niezwykle barwne, zachowane w takim samym stylu. Na jednej stronie są większe, na inne mniejsze, w zależności od rozplanowania każdej kartki w książce. 
Historia ta jest przedstawiona w sposób bardzo mądry, rzeczowy. Myślę, że żadne dziecko nie będzie miało problemu z przesłaniem tej historii. Więc tak naprawdę o czym jest ta książka? A no, o choinkach Moi Drodzy! Tych ściętych, zostawionych po świętach na pastwę losu. No bo prawda jest taka, że nikt nie interesuje się już wtedy ich losem. Drzewka wtedy zaczynają gubić igły, kurczą się, przestają już być ozdobne i ładne. Więc co z nimi robimy? Wyrzucamy je! W książce jednak pojawia się pewna dziewczynka, która pragnie zmienić losy i uratować choć jedną choinkę od zniszczenia. 
Czym zatem jest choinka? Jest drzewkiem, które ma nam posłużyć tylko na okres świąteczny. Zdobimy je, dekorujemy, pięknie ubieramy, a potem, w momencie kiedy nie jest już potrzebne, tak po prostu pozbywamy się. Na szczęście Zuzia - jedna z bohaterek wraz ze swoim przyjacielem, pieskiem o imieniu Korek będą próbowali uratować magię świąt oraz to wspaniałe drzewko.









Książka od wydawnictwa: Novae Res 
Autorka: Anna K. Olszewska 
Data premiery: 2018 rok
Gatunek: Fantasty
Liczba stron: 448 stron
Cena:  42,99
Ocena: 5/6


I jest to znowu kolejna, mało doceniona książka. Mam nadzieję, że dzięki mojej recenzji coraz więcej osób zainteresuje się właśnie takiego rodzaju tematyką i tym tytułem. Strażnicy to na daną chwilę pierwszy tom serii. Powiem szczerze, że nigdy nie brałam od wydawnictwa Novae Res książek fantastycznych do recenzji. Jakoś z góry miałam wrażenie, że są one kiepskie i nie nadają się dla mnie. A tu jednak wielkie zdziwienie, ponieważ niedawno odkryłam właśnie Klątwę Przeznaczenia, która mnie w stu procentach kupiła. Od tej pory postanowiłam interesować się tym gatunkiem, dlatego sięgnęłam po tę książkę i nie żałuję! Okey, nie jest to książka idealna, ma swoje maleńkie minusiki, ale nie oznacza to, że nie nadaje się do przeczytania. Może troche denerwował mnie świat wykreowany przez główną bohaterkę i niektóre niedociągnięcia. Miejscami miałam również ,,zawiechę". W pewnych momentach książka miała dla mnie niejasne i poplątane wątki. Musiałam chwilę skupić się nad fabułą aby iść dalej z czytaniem treści. Kocham jednak ten tytuł zdecydowanie za bohaterów! Fantastyczni, wykreowani w sposób błyskotliwy! Niezwykle oryginalni, barwni... Każdy z bohaterów jest postacią wyraźną, nie da się w tej książce przegapić kogoś lub o kimś po prostu zapomnieć. Poza tym losy postaci są przemyślane, ciekawe i pomysłowe. Na pewno nie zabrakło Autorce pomysłu, ogromne brawa za kreatywność, bo według mnie jest to całkiem oryginalna książka. Po prostu czyta się ją ciekawie.
Pomimo wszystko jednak bardziej polecam ją bardziej młodzieży, ponieważ są w niej wątki, które bardziej przypadną według mnie tej grupie wiekowej. Czy jednak nie dla starszych? Każdy może sięgnąć po tę historię, jeżeli czujesz, że jest ona właśnie dla Ciebie.
W książce tej na pierwszy plan jest wysunięty nowy, przetworzony świat, pełen technologii, nowości, fantastycznych istot. To właśnie człowiek to sam wszystko stworzył i odmienił. Do tego właśnie zaprowadziła nas ta technologia. Tylko w książce Autorka wyszła już nieco bardziej do przodu, to zdecydowanie. 
W książce nie ma jako tako bogów, są jedynie wysoko postawieni królowie, którzy stale próbują dojść do władzy, a ma to związek z Kościołem Jedynego Boga. Po prostu to co stare, ma zostać wyparte przez to co nowe... Bo czemu na tronie mają zasiadać starsi bogowie? Świat musi zmierzać do przodu, stale się rozwijać.
W tym świecie również istnieją pewnego rodzaju wymiary. Niekoniecznie jednak pomiędzy tymi światami jest idealnie. Bardzo często dochodzi do zakłóceń i niejasności. I właśnie z tego powodu pojawiają się tytułowi Strażnicy. To właśnie oni są po to, aby strzec tego porządku na tym fantastycznym świecie. To coś takiego jak u nas policja. 
W książce jednak na początku dowiadujemy się, że są oni po to, aby ochraniać terytorium, a z czasem dowiadujemy się, że w tej części książki dołączyli do nas w celu rozwikłania swojej prywatnej misji. Jak się okazuje Strażnicy muszą odnaleźć pewną dowódczynię, która odpowiada za swoich wojowników, zaginionych na terytorium wroga. Z początku wszystko wydaje się być łatwe do rozwiązania, jednak z czasem akcja zaczyna się komplikować... Okazuje się, że Strażnicy nie mają dużo czasu, ponieważ wróg stale ich prześladuje. Czy aby na pewno uda im się ocalić wojska i ziemię spod złych rąk oprawcy?









Książka od wydawnictwa: Novae Res
Autor: Dagmara K. Kubisiak 
Liczba stron: 255 stron 
Gatunek: poradnik/ samouczek
Data premiery: 2018 roku
Cena: 29,99
Ocena: 6/6


Przyznam szczerze, że myślałam iż z tej książki dowiem się więcej o Ameryce, a jest to jedynie bardziej taki poradnik poprawnego mówienia po angielsku, ale dla osób, które dopiero zaczynają i chcą mieć dobrze opanowane podstawy. Nie zmienia to jednak faktu, iż ten poradnik jest zły, o nie! A wręcz przeciwnie, jeżeli ktoś chce zacząć z angielskim, to jest to idealny wręcz samouczek.  Ogólnie książka jest w środku bardzo dobrze rozplanowana, ponieważ na początku są treści łatwe, później nieco trudniejsze a na końcu już takie, które zmuszają nas jednak do zapoznania się z podstawami. To bardzo fajny i ciekawy sposób. Okey, nie nauczymy się wszystkiego po przeczytaniu tego poradnika i zapoznaniu się z nim, ale na pewno będziemy znali podstawy i w ogóle mieli świadomośc tego jak ten angielski wygląda i w jaki sposób się go uczy.
Na samym początku Autorka mówi o problemach odnośnie wymawiania słówek lub czasami całych zdań po angielsku. Dagmara mówi tutaj o najczęstszych błędach w wymowie, pokazuje czego unikać oraz jak wymawiać wyrazy lub połączenia dla nas problematyczne.
W następnej części mamy do czynienia z gramatyką i od razu powiem, że są to tylko najważniejsze rzeczy, typu czas przeszły, wspomniane końcówki -ing przy czasowniku. Ogólnie jak niektóre formy są tworzone i jak funkcjonują w zdaniach. Nie mamy tutaj natomiast poszczególnych czasów oraz tego jak one funkcjonują i zmieniają się w zależności od sytuacji. Jest natomiast dużo tutaj o przyimkach, o liczbie pojedyńczej oraz mnogiej.
Wiele miejsca jest też poświęcone rzeczom najprzydatniejszym, a mianowicie przysłówką częstotliwości, typu: would, rather, used to, either,itp. 
Dopiero w dalszej części książki mamy przedstawione czasy, sposoby ich użycia, różne przykłady zdań, aby można było lepiej zaznajomić się z tą gramatyką i jeszcze lepiej ją zrozmieć. Szczerze? Według mnie jest to naprawdę bardzo ładnie i dokładnie wyjaśnione. Powiedziałabym, że nawet lepiej niż w niektóych książkach do nauki.
Pod koniec poradnika jest również wiele na temat języka potocznego, slangu, z którym spotykamy się na co dzień. I dla mnie najlepsze ! - bardzo dużo fraz z idiomami, a według mnie takiego rodzaju formy mogą być bardzo przydatne dla ludzi, którzy dopiero się uczą.
Podsumowując, uważam że taki poradnik jest też bardzo fajny dla ludzi, którzy już znają angielski - jako taka forma odświeżenia sobie niektóych treści. Ja po niego sięgnęłam i nie żałuję, wydaję mi się, że bardzo fajnie było sięgnąć pamięcią do niektórych rzeczy i poukładać je sobie w głowie na nowo.
Czy jednak takiego rodzaju poradnik jest dobry dla początkujących? Nie jest zły, ale jeżeli jest to twój początek z językiem angielskim, to proponuję sięgnąć po jeszcze inne dodatkowe książki i ćwiczenia.



Za egzemplarze recenzenckie dziękuję wydawnictwu Novae Res!


Copyright © 2016 Recenzentka Doskonała , Blogger